Raport o stanie wiary

W jednym z pierwszych artykułów naszej nowej gazetki wraz z komitetem redakcyjnym postanowiliśmy przekazać informacje na temat naszej parafii i tego, jaki jest jej stan, jeśli chodzi o sprawy duchowe. Tym bardziej, że zakończyliśmy tegoroczna kolędę i powoli zaczęliśmy poznawać naszych parafian, z niektórymi, którzy przychodzą do kościoła znamy się już bardzo dobrze, wspólnie tworzymy tę parafię, z innymi, którzy do kościoła chodzą mniej, poznajemy się w trakcie wizyt duszpasterskich i przy różnych innych okazjach, a z tymi, którzy nie utożsamiają się z naszą wspólnotą wierzących, no cóż, nie mieliśmy jeszcze okazji się zapoznać. Nasza parafia erygowana została w październiku 2015 roku, więc dopiero teraz mieliśmy okazję odwiedzić po raz drugi sporą część parafian. Na naszym terenie zameldowanych jest 11 000 osób, realnie mieszka według naszych wyliczeń około 13 400 osób. To duża parafia. Pukaliśmy do wszystkich drzwi. Wiele z nich było zamkniętych, w niektórych podziękowano nam ozięble i nie wpuszczono, przyjęło nas około 43% mieszkańców. Zdarzały nam się rozmowy z niewierzącymi i wiele rozmów, które były dotknięciem Boga. Bardzo piękne były niektóre spotkania, często witano nas naprawdę ciepło i serdecznie. Chcieliśmy podziękować Wam wszystkim za to przyjęcie. Było radością modlić się z Wami i błogosławić Wam z serca.

Niestety, daliśmy radę w tym roku obejść po kolędzie tylko 2/3 parafii. Jest nas, księży, za mało, liczymy na to, że na przyszły rok nasz biskup ordynariusz doda nam jeszcze jednego księdza, tym bardziej, że ks. Jarek oprócz pracy duszpasterskiej studiuje jeszcze przez dwa dni w tygodniu do doktoratu.

A więc, jak wygląda nasza parafia?

Najstarsza jej część, to te osiedla z zachodu i południa, czyli większość ulicy Widawskiej, cała Rosy Bailly i z zachodu – Wolfkego. To 34,3% całości. Większość z tych naszych parafian mieszka na Bemowie już od 20-30 lat. Wyższa jest sporo średnia wieku, mieszka tam ponad 85% naszych seniorów powyżej 65 r.ż.. Spora część jest zżyta z parafią Matki Bożej Królowej Aniołów, którą budowali od podstaw i jest godne podkreślenia, że mimo to tak wielu z nich zdecydowało się na uczęszczanie do nas, a wielu chodzi trochę tu i trochę tam. Mimo, że warunki u nas są trudniejsze dla seniorów – nie ma jeszcze ławek z klęcznikami, czy wielu nabożeństw, do których przywykli parafianie Michalitów, sporo jest hałasujących dzieci, ale mimo wszystko przychodzą do nas i są bardzo dzielni, niektórzy to weterani kościelni, wiele lat w posłudze Kościołowi, grupach modlitewnych itp. To jest też ta część naszej parafii, gdzie najwięcej przyjmuje się księdza po kolędzie.

Średnio 10-15 lat młodsza jest północna część naszej parafii – czyli osiedla Osmańczyka, Obrońców Tobruku i nowsza część Widawskiej, 37,4% naszej parafii. Tam księdza po kolędzie przyjmują najrzadziej, ale za to paradoksalnie ci co do kościoła chodzą, stanowią najbardziej aktywną część naszej parafii, stanowią znaczący procent uczestników wspólnot, diakonii, czy rad parafialnych.

Najmłodsza część naszej parafii to wschodnia jej część: Osiedle Leśne, czyli nieparzyste bloki przy Obrońców Tobruku i Księcia Bolesława, 28,3% naszej parafii. Tu mieszka najwięcej rodzin z dziećmi szkolnymi i przedszkolnymi. Ta część naszej parafii najwięcej ucierpiała w związku z przynależnością do poprzedniej parafii, daleko było do kościoła, kolęda odbywała się nieregularnie, wielu ludzi zniechęciło się do praktykowania swojej wiary. To oni najbardziej entuzjastycznie przyjęli powstanie nowej parafii, wielu z nich powróciło do kościoła i z radością na nowo odbudowuje swoją relację z naszym niebiańskim Ojcem.

A jak wyglądają statystyki naszej parafii, jeśli chodzi o nasze praktyki religijne?

 

Mieszkańcy Parafii Jana Pawła II

Praktykujący co niedziela, dominicantes, stanowią około 2000, tzn. 15,7%. Jasne, że ta ilość jest trochę większa, bo istnieje spora grupa osób wyjeżdżających na weekendy do rodziców, gdzie uczestniczą we Mszy św. ale ich liczby nie mamy jak oszacować. Praktykujący i systematycznie przyjmujący sakramenty stanowią 42,2% spośród dominicantes. Praktykujący systematycznie, ale niesystematycznie przyjmujący sakramenty to 57,8%. Praktykujący rzadziej katolicy utożsamiający się z nasza wspólnota parafialną stanowią 3685 czyli 27,5%. Mieszkańcy naszej parafii nie utożsamiający się z nasza wspólnota parafialną i nie przyjmujący księdza po kolędzie (niewierzący, inne religie, katolicy odrzucający Kościół jako instytucję, albo tak zapracowani, że nie mają czasu chodzić do kościoła lub zdążyć z pracy na kolędę przez kilkanaście lat, studenci, osoby utożsamiające się z innymi parafiami, lub duszpasterstwami) stanowią 7715 osób, czyli 56,7%.

Na tle innych parafii Warszawy wypadamy całkiem nieźle. Jeśli chodzi o przyjmujących po kolędzie i systematycznie plasujemy się w górnej strefie stanów średnich, średnia warszawska jest około 15%, a najgorzej jest na młodych osiedlach, są tam parafie, gdzie do kościoła uczęszcza zaledwie 8%. A trzeba jeszcze uwzględnić, że przecież nasza parafia jest młoda i wielu naszych parafian siłą rozpędu uczęszcza jeszcze do swoich starych parafii. Natomiast pewnym fenomenem jest ilość przystępujących do Komunii św. w niedzielę, tu zdecydowanie jesteśmy w górnych strefach i to na skalę kraju. Zawdzięczamy to, jak się wydaje, dwóm czynnikom – jedno, to że sporo jest u nas dzieci, które spowiadają się systematycznie co pierwszy piątek, a drugie – to Komunia św. pod dwiema postaciami. Fakt, że za zgodą naszego biskupa postanowiliśmy wprowadzić w naszej parafii ten obyczaj liturgiczny spowodował, że dużo było u nas i jest katechezy na temat Eucharystii, poświęcone temu były rekolekcje, wiele było na ten temat spotkań biblijnych itp. Pewnie dlatego wiele osób postanowiło częściej spowiadać się, by głębiej przeżywać swoja jedność z Jezusem we wspólnocie eucharystycznej, a to przecież jest wyznacznikiem naszej relacji z Bogiem.

Wzrastajmy zatem w wierze, pragnąc, by nasza parafia stawała się coraz bardziej jedną wielką wielopokoleniową rodziną sióstr i braci i wspólnotą wspólnot, zgodnie z tym, do czego nas zaprasza nasz święty patron Jan Paweł II.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *